Lucynka 🧡💛💚💙 (19-10-2025)

Lucynko, żadna z nas nie spodziewała się, że tak nagle przyjdzie nam się pożegnać 😭💔
Wczoraj (19.10.2025) nasza ukochana Lucynka przegrała walkę z potwornym FIP-em.
Jej organizm poddał się, organy przestały działać… Mimo że przez chwilę miałyśmy nadzieję — że leki zaczynają działać — było już za późno.
Lucynkę odprowadziłyśmy w jej ostatnią drogę, pożegnałyśmy z miłością i szacunkiem, nie pozwalając jej dłużej cierpieć.
Została po niej ogromna pustka, wyrwa w sercach… 😢
Prosimy o pamięć o niej — o tej dzikiej, a mimo to kochanej koteczce, która całe życie walczyła o życie na ulicy 💔

****************************

Poznajcie Lucynkę – delikatną duszyczkę, która przeszła w życiu więcej, niż niejeden kot. Ta dzielna kotka stoczyła walkę z nowotworem uszu i choć operacja zostawiła na niej fizyczne ślady, jej koci duch pozostał nieugięty.

Lucynka to cicha obserwatorka życia, która najlepiej czuje się w towarzystwie innych kotów. Choć nie szuka aktywnie kontaktu z ludźmi, jej obecność wnosi do domu spokojną, kojącą energię. Jest bardzo delikatna – potrzebuje przestrzeni i czasu, by poczuć się bezpiecznie.

Szukamy dla Lucynki wyjątkowego domu, gdzie:

  • uszanują jej potrzebę dystansu
  • mieszkają już inne przyjazne koty
  • zrozumieją, że niektóre koty wolą kochać z daleka
  • zapewnią jej spokojną przestrzeń i opiekę medyczną
  • pozwolą jej być sobą bez wywierania presji

Kto otworzy swój dom dla tej wyjątkowej kotki i pokaże jej, że świat może być bezpiecznym miejscem? Dom, gdzie będzie mogła żyć szczęśliwie w swoim własnym, kocim tempie?